Odwodnienie u dzieci - objawy

Odwodnienie jest niebezpiecznym stanem, który zagraża nie tylko zdrowiu, ale również życiu. Obawy przed nim żywią nawet osoby dorosłe, trudno jednak nie zgodzić się z tym, że o szczególnym niebezpieczeństwie możemy mówić wtedy, gdy odwodnienie dotyka dzieci.

Skąd się bierze odwodnienie u dzieci?

Odwodnienie u dziecka może być zarówno konsekwencją zwiększonych strat płynu, jak i jego zmniejszonej podaży, choć może się zdarzyć również tak, że z oboma wymienionymi tu czynnikami mamy do czynienia w tym samym czasie. O utracie wody i elektrolitów mówi się przede wszystkim w odniesieniu do dziecięcego przewodu pokarmowego, choć może okazać się również, że winne są pracujące w niewłaściwy sposób nerki, co zdarza się często zwłaszcza w przypadku dzieci zmagających się z cukrzycą. Nieco rzadziej winna odwodnieniu może być też nadmiernie pocąca się skóra. Bywa i tak, że dochodzi do niego w następstwie uszkodzenia głębokich warstw skóry, co jest przeważnie konsekwencją oparzenia.

Jak rozpoznać odwodnienie u dziecka?

Objawy odwodnienia u dziecka nie zawsze są takie same, a ich charakter zmienia się wraz z wiekiem malucha. U najmłodszych dzieci za sygnały alarmowe uznaje się zapadnięte ciemiączko i gałki oczne, a także płacz o tyle nietypowy, że nie towarzyszą mu łzy. Odwodnione dziecko staje się też apatyczne, choć może wykazywać również nienaturalne rozdrażnienie. Ma suche błony śluzowe w jamie ustnej, przyspieszony i pogłębiony oddech oraz pozbawioną naturalnej elastyczności skórę.

Odwodnienie wymaga natychmiastowej reakcji adekwatnej do stanu, w jakim znajduje się maluch. Aby zareagować właściwie należy więc określić, jak poważny jest problem. Nie jest to wcale trudne. Wystarczy, że uciśniemy paznokieć dziecka aż do zblednięcia, a następnie, już po zwolnieniu uścisku, będziemy liczyć czas, jaki upłynie do jego ukrwienia. Jeśli zajmie to więcej niż dwie sekundy, musimy mieć świadomość tego, że sytuacja, w jakiej znajduje się maluch jest poważna. W takim przypadku nie ma czasu do stracenia i najlepszym rozwiązaniem jest jak najszybsza konsultacja z lekarzem.